Zmarli z przepicia, odżyli w kostnicy i wrócili na imprezę!

Obudził się w kostnicy

Czy to normalne, że ludzie umierają z przepicia, wracają do życia i idą dalej się bawić? Nie, ale jak się okazuje, zdarzyło się to już wiele razy. Jeden z takich przypadków miał miejsce w Polsce, drugi – wcześniejszy – w Rosji.

Służby ratownicze w Siemianowicach zostały powiadomione o nieprzytomnym mężczyźnie leżącym na ulicy. Ratownicy szybko dotarli na wskazane im telefonicznie miejsce i niezwłocznie rozpoczęto akcję reanimacyjną. Po wielokrotnych staraniach, niestety orzeczono zatrzymanie akcji serca i zdecydowano przewieźć zwłoki do najbliżej położonej kostnicy.

Czynności dochodzeniowe Policji dowiodły, iż mężczyzna brał udział w imprezie, na której spożywano duże ilości alkoholu. W trakcie libacji źle się poczuł i postanowił wyjść się przewietrzyć. Krótko potem odnaleziono go leżącego na pobliskim chodniku – nie dawał oznak życia.

Ciało zmarłego zdeponowano i umieszczono w chłodni w oczekiwaniu na lekarza. Po jakimś czasie nietypowe hałasy i jęki zaalarmowały Pana Mariusza, który zajmuje się ochroną ośrodka.

“Byłem przekonany, że to włamanie, czasami młodzież robi głupie żarty, ale dźwięki dochodziły z chłodni. Drżącymi rękoma wysunąłem szufladę, a tam goły trup patrzy na mnie i prosi, żebym podał mu kocyk!”

Po chwili przerażenia i kompletnej dezorientacji do Krzysztofa dotarło to, co tak naprawdę się wydarzyło. Mężczyzna złożył niezbędne wyjaśnienia wezwanym na miejsce policjantom i wbrew zaleceniom lekarza postanowił wrócić do domu, korzystając z uprzejmości funkcjonariuszy.

W radiowozie zmartwychwstały imprezowicz zmienił jednak zdanie i poprosił, aby funkcjonariusze odwieźli do z powrotem na libację, którą wcześniej opuścił. Jak oznajmił st. posterunkowy Mateusz Czaja, Nowak miał stwierdzić, że skoro wrócił z zaświatów to powinien do opić!

Libacja alkoholowa
Libacja alkoholowa – Nieprzewidywalne skutki picia wódki

Niezależnie od działań policji, szpital przeprowadził wewnętrzne czynności wyjaśniające w sprawie rzekomo błędnego stwierdzenia zgonu u 31-letniego mężczyzny.

Pod naciskiem mediów wszczęto dochodzenie mające na celu wyjaśnić w jaki sposób doszło do tak śmiertelnie groźnej pomyłki z orzeczeniem zatrzymania akcji serca. Sprawdzono dane z defibrylatora, przesłuchani zostali ratownicy i wszystkie osoby uczestniczące w zajściu. Pomimo, iż zdarzenie miało miejsce już kilka ładnych lat temu, a nacisk mediów był stanowczy, nie ujawniono nowych szczegółów, które mogłyby rzucić nowe światło na tą nietypową historię, o której wspomniano również tutaj.

Do podobnego zdarzenia doszło kilka lat wcześniej w Rosji. Dziennik “Khasanskiye Vesti” nie precyzuje, w którym konkretnie regionie. Wiadomo jedynie, że przywieziony z libacji mężczyzna obudził się na podłodze kostnicy. Ciało mężczyzny nie zostało umieszczone w chłodni, bowiem kostnica tego dnia była całkowicie przepełniona. Gdy rzekomo zmarły mężczyzna wrócił do życia, nie zdawał sobie sprawy z tego, gdzie jest. Zmarznięty, jeszcze pod wpływem alkoholu, w ciemności poczuł, że dotyka czyichś zimnych kończyn i w przerażeniu rzucił się do drzwi, aby krótko potem wrócić… na imprezę! Tam zastał nadal pijących kompanów. Gdy pojawił się w drzwiach żałobników, jeden z jego kolegów zemdlał z wrażenia. Więcej na ten temat przeczytasz tutaj

0 0 vote
Article Rating
Podziel się:




Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments